Lepiej planować, niż bankrutować!

 

Nawet 90% firm upada w pierwszym roku

Dla początkujących przedsiębiorców i osób, które dopiero zastanawiają się nad rozwojem własnego biznesu statystyki są zatrważające. Mówi się, że nawet 90% firm upada w ciągu pierwszego roku działalności, a spośród tych które zostaje na rynku niewiele przetrwa kolejne 10 lat!

Jednak nie zauważamy tego, ponieważ ilość powstających firm jest ogromna – w 2017 roku miesięcznie powstawało w Polsce od 25 do nawet 35 tysięcy firm. Warto jednak zauważyć, że spora część zarejestrowanych działalności powstaje na zasadzie samozatrudnienia i ich upadek niekoniecznie musi mieć związek z jakimikolwiek błędami przedsiębiorcy (zwykle wynika po prostu ze zmiany pracy/pracodawcy, czyli z przejścia z „samozatrudnionego” na „pracownika”).

Powodów tak wysokiego odsetku upadających firm jest wiele, niektóre wynikają z zewnętrznych rynkowych powodów, inne mają swoje źródło w wewnętrznych czynnikach, zmianach decyzji i niepowodzeniach.

Dziś jednak skupimy się na naszym zdaniem najważniejszym i najpowszechniejszym powodzie: Braku myślenia strategicznego – to właśnie łączy przedsiębiorców o niestabilnej, w dłuższej perspektywie, sytuacji biznesowej. Zwykle brak strategii kończy się upadkiem działalności lub całkowitym przebranżowieniem.

Dlaczego tak się dzieje?

Często ulegamy wpływom chwili i posiadając już własny biznes łapiemy się każdej możliwości zarobku. Wydaje się, że właśnie tak powinno się działać. Skoro nadarza się okazja to dlaczego nie skorzystać? No właśnie – nie zawsze należy korzystać. A już na pewno „łapanie każdej okazji” nie powinno być podstawą naszego działania. Oczywiście nie mówmy tu o okazjach biznesowych, które moglibyśmy określić jako „lukratywne zlecenie”, ale o okazjach i zleceniach, które nie są związane z profilem naszej działalności, a których podejmujemy się bo „kasa musi się zgadzać”. Tego typu okazje sprawiają, że firmy skupiają się na osiąganiu najwyższego możliwego przychodu tu i teraz, zamiast skupić się na pracy długofalowej. Skutkiem tego jest to, że w razie zawirować rynkowych lub gorszej koniunktury po prostu przestają sobie radzić i bankrutują.

Zaplanuj swój sukces!

 

Postawą sprawnego działania firmy powinno być planowanie krótko- i długoterminowe, czyli porządna strategia, uprzedzona analizą rynku i odpowiednim przygotowaniem. Z takim planem będziemy wiedzieli na co możemy sobie pozwolić, jak pozyskiwać klientów, jaki mamy budżet na konkretne działania i jakie są prognozy rynkowe. To pomaga się odpowiednio przygotować, przewidzieć, a przede wszystkim – pozwala wiedzieć jak reagować.

Z pewnością ogromna większość firm, które szybko upadły nie miała planu, a jeśli nawet go posiadały to nie był on wystarczająco dopracowany. W biznesie sporo można przewidzieć, a chłodna kalkulacja pozwala często opanować ten pęd za „okazjami”.

Planuj, ale nie przesadzaj

Można teraz pomyśleć, że przecież w biznesie liczy się fart, a wiele korporacji „wybiło się” kiedyś zupełnie „przypadkowo”. No właśnie… Nie chodzi o to, by zamykać się w swojej strategii i nie korzystać ze sprzyjających okoliczności – rzecz w tym, by robić to w granicach pewnego planu strategicznego. Plan ma określać pewne granice, w których swobodnie możemy się poruszać. Oczywiście co jakiś czas lub gdy plan przestaje być aktualny należy poświęcić czas na jego korektę.

Dobrze opracowana strategia ułatwia zarządzanie:

  • ludźmi (także sobą),
  • czasem
  • finansami
  • klientami
  • i kontrahentami
  • działaniami reklamowymi
  • kryzysami
  • i wszystkim innym co dotyczy Twojej firmy!

Firma z solidną strategią to stabilny biznes, który nie upadnie przy pierwszych lepszych zachwianiach rynkowych.

My już wiemy jak to działa i jak wiele straciliśmy na tym, że w na początku rozwoju firmy, nasza strategia nie była klarowna i kompletna. Ale wszyscy uczymy się na błędach, Wy możecie uczyć się też na naszych 😊 dlatego zainteresowanym wyślemy analizę, którą musicie przeprowadzić w swojej firmie oraz kilka wskazówek dotyczących tworzenia strategii. Więc… do dzieła!