24

Jak zbudowaliśmy stabilną kampanię Google Ads w branży medycznej i obniżyliśmy koszt pozyskania pacjenta o 21% – bez blokad konta

Wprowadzenie i kontekst

6 tygodni. Tyle wystarczyło, żeby osiągnąć wyniki, których klient nie uzyskał w żadnej poprzedniej współpracy z agencją.

W tym case study pokazujemy, jak zbudowaliśmy od zera działającą kampanię Google Ads dla ośrodka terapii uzależnień i depresji. Więcej wartościowych pacjentów, niższe koszty konwersji i – co najważniejsze – żadnej blokady konta. Dowiesz się, co konkretnie zrobiliśmy i dlaczego to zadziałało.

Problem z kampanią Google Ads

Ośrodek terapii uzależnień i depresji działający na terenie województw wielkopolskiego, dolnośląskiego i lubuskiego zgłosił się do nas po kolejnej nieudanej współpracy z agencją. Schemat był zawsze ten sam – konto Google Ads zostawało zablokowane, trzeba było zaczynać od nowa, a budżet znikał bez realnych efektów.

Kampanie prowadzone przed naszą współpracą generowały co prawda konwersje – w styczniu 2026 roku było ich 37. Ale klient wprost mówił, że większość z nich była bezwartościowa. Dzwoniły osoby szukające bezpłatnej pomocy w ramach NFZ, z lokalizacji oddalonych od ośrodka albo po prostu niezainteresowane płatnymi usługami. Do tego dochodził problem blokad konta, z którym poprzednie agencje sobie nie radziły.

Co znaleźliśmy podczas audytu

Przeanalizowaliśmy wyniki poprzednich kampanii. Lista problemów była długa.

  • Powielone konwersje. Te same zdarzenia liczone wielokrotnie – formularz, GA4 i komunikat o przesłaniu zliczane osobno. Klient myślał, że ma 37 konwersji. Rzeczywistość była gorsza.
  • Kampanie Performance Max. Generowały tanie kliknięcia z banerów i YouTube. Dużo wyświetleń, zero telefonów.
  • Brak wykluczeń fraz. Poprzednia agencja miała włączone automatyczne rekomendacje Google, które samoczynnie usuwały słowa wykluczające – w tym frazy związane z NFZ i bezpłatną pomocą. Google „pomagał” przepalać budżet.
  • Brak dedykowanego landing page’a. Reklamy kierowały bezpośrednio na stronę ośrodka. W branży medycznej to niemal pewna blokada konta.
  • Zła struktura konta. Brak jednego numeru telefonu do śledzenia konwersji, niejasny podział kampanii.

Widok kampanii przed współpracą

Co zrobiliśmy

Najpierw landing page

Bez tego nie dało się ruszyć. Stworzyliśmy stronę, która spełniała wymagania Google bez narażania konta na blokadę. Żadnych słów bezpośrednio związanych ze zdrowiem – zastąpiliśmy je językiem opisowym. Nagłówki i teksty reklam celowo ogólnikowe, bo w tej branży dosłowne słowa kluczowe to prosta droga do zawieszenia konta. Tam, gdzie fraza balansowała na granicy akceptowalności przez Google, zastosowaliśmy dopasowanie ogólne.

Naprawa śledzenia konwersji

Usunęliśmy wszystkie powielone konwersje. Skonfigurowaliśmy śledzenie w trzech kanałach: telefon, mail i formularz kontaktowy. Od tej chwili klient widział rzeczywiste wyniki, nie zawyżone liczby.

Budowanie konta od zera

Nowe konto, czysta historia. Świadomie nie robiliśmy ryzykownych ruchów w fazie uczenia się algorytmu – Google potrzebował czasu, żeby zebrać dane. Kampanie skierowaliśmy wyłącznie na trzy województwa. Wyłączyliśmy reklamy w godzinach nocnych i wieczornych – analiza pokazała, że w tych porach dzwonią osoby w kryzysie emocjonalnym, nie potencjalni pacjenci ośrodka.

Widok kampanii stworzonej przez nas

WskaźnikDane z audytu (styczeń 2026)Po 6 tygodniach współpracyZmiana
Wyświetlenia11 4608 748-23,67%
Kliknięcia654743+13,61%
CTR5,71%8,49%+48,69%
Śr. CPC4,10 zł4,29 zł+4,63%
Wydatki2 808,56 zł3 048,75 zł+8,55%
Liczba konwersji3751+37,84%
Koszt konwersji75,91 zł59,78 zł-21,25%

Wyniki – dane z audytu vs. 6 tygodni współpracy

⚠️ Kolumna „Dane z audytu” to wyniki kampanii prowadzonej przez poprzednią agencję. Kolumna „Po 6 tygodniach” to nasze wyniki – przy zbliżonym budżecie.

Mniej wyświetleń, więcej kliknięć. Przy wzroście wydatków o zaledwie 8,55% uzyskaliśmy 37,84% więcej konwersji. I tym razem były to konwersje od osób realnie zainteresowanych usługami ośrodka.

Co jeszcze wyeliminowaliśmy po drodze

Regularnie omawialiśmy z klientem nie tylko wyniki kampanii, ale przede wszystkim jakość pozyskiwanych kontaktów. Klient przeglądał raporty wyszukiwanych haseł i wskazywał frazy niezwiązane z usługami ośrodka. Dzięki temu szybko wykluczyliśmy dwie grupy:

  • Frazy związane z „telefonem zaufania” – osoby szukające bezpłatnej linii wsparcia kryzysowego, nie płatnych usług.
  • Godziny nocne i wieczorne – analiza połączeń pokazała wyraźny wzorzec. W tych porach nie dzwonili potencjalni pacjenci.

Słowa kluczowe

Przykładowe słowa wykluczające

Dlaczego to zadziałało

Szczerość: pierwsze tygodnie wymagały intensywnej pracy i regularnego kontaktu z klientem. Ale właśnie to się opłaciło.

Klient miał jedną rzadką cechę – cierpliwość. Nie naciskał na przyspieszanie procesów, które wymagają czasu. Słuchał rekomendacji i rozumiał, dlaczego pewne działania są konieczne. Podział ról był prosty:

„My znamy się na Google i jego algorytmach. Klient zna się na swojej branży – na intencjach osób szukających pomocy i zakresie usług, które może im zaoferować. Żadna ze stron nie wchodzi w kompetencje drugiej.”

Takie podejście przełożyło się bezpośrednio na wyniki.

Co dalej

Kampania działa stabilnie od ponad 6 tygodni – bez żadnej blokady. To wynik, którego klient nie osiągnął wcześniej.

Kolejne tygodnie to stopniowe zawężanie kampanii – od szerokiego startu do precyzyjnie wyprofilowanych ustawień. Planowane działania:

  • systematyczne rozbudowywanie listy wykluczeń z bieżącym monitoringiem nowych niepożądanych fraz,
  • pilnowanie równowagi – zbyt duża liczba wykluczeń może ograniczyć zasięg kampanii,
  • optymalizacja kosztów słów kluczowych bez zmiany ich struktury, która musi pozostać ogólnikowa ze względu na specyfikę branży,
  • utrzymanie ograniczeń godzinowych.

Cel jest jeden: kampania, w której każda złotówka pracuje na wartościowego pacjenta.

Sprawdź ile kosztuje współpraca

Gotowy na reklamy Google Ads i Meta Ads, które w końcu działają?

Wypełnij krótki formularz - oddzwonimy i przedstawimy niezobowiązującą ofertę dopasowaną do Twojego biznesu i budżetu. Bez presji, bez długich umów.

Szybki kontakt i wycena w mniej niż 24h.